Co zrobić, żeby praca z domu nie była udręką?

Praca zdalna

W tym artykule dowiesz się o:

Zacznę, może dla niektórych, od smutnej prawdy. Praca z domu nie jest dla każdego i im szybciej zdasz sobie z tego sprawę, będzie Ci się lepiej pracowało w obecnym środowisku.

Pracuje z plaży, jachtu…..

Wraz z upowszechnieniem się pracy zdalnej, zaczęły pojawiać się również odrealnione jej odmiany. Nie każdy pracuje pół roku z Tajlandii, a drugie pół spędza na drugiej półkuli, nie każdy pracuje podczas podróży na krańce świata, a raczej robią to tylko nieliczni. Tak jak nie każde biuro to klaustrofobiczne boxy, wypełnione panami w garniturach i paniami na szpilkach. Uwielbiamy generalizować, ale wszyscy wiemy, jak świetnie nam to wszystkim robi 😉

Zapraszam Cię do mojego biura

A gdzie je znajdziesz? Wszędzie! Bo moim biurem jest mój komputer. Prawda, że to świetny slogan? Ale prawda jest nieco bardziej przyziemna i trzeba było ją sobie stworzyć.

Oczywiście sama również korzystam z benefitu, że nikt nie pyta mnie: skąd coś robię tylko czy robię 🙂 i powiem krótko: UWIELBIAM TO! Ale pracując kolejny rok w domu, wole napisać, co sprawia, że przyjemnie i efektywnie pracuje się w domu.

Jak i gdzie pracować?

To proste! Tam, gdzie możesz 🙂 Mogłabym teraz popełnić wpis na temat propozycji pięknego biura, najlepiej z osobnym wejściem, z ogródkiem, z jacuzzi i siłownią, ale od tego mamy Instagram :).

Wszystko zależy od naszych możliwości lokalowych i finansowych, ale kluczowym pytaniem będzie „Ile czasu/Jak często będziesz pracować w domu?”. Jeśli odpowiedź mi czasami, to serio pracuj sobie gdzie masz tylko ochotę.

Jednak jeśli pracuje z domu na pełen etat, lub często/regularnie do kilku dni w tygodniu, to po prostu…

Zadbaj o miejsce do pracy

Wygospodaruj w domu, chociaż kącik do pracy, niech to będzie przestrzeń dedykowana, a nie skrawek stołu kuchennego. Jeśli masz możliwość pracować w innym pomieszczeniu to “lucky you”, to ogromny przywilej. Pracujesz codziennie, więc nie traktuj miejsca pracy z domu jako coś przelotnego. Podziękują Ci za to Twoje plecy, oczy, a sobie podziękujesz, jak zobaczysz dobre efekty po zakończonym dniu i zakończoną listę to do.

Uwielbiałam pracować z kanapy, szczególnie przy początkach, kiedy praca zdalna była benefitem i odskocznią od pracy w biurze. Praca w dresie i z kanapy napawała mnie poczuciem wolności, luzu i wygrania życia.

a potem przyszedł ból pleców i bezsenne noce…..

Tak więc dzisiaj powtarzam, jak mantrę, zadbaj o miejsce pracy i uświadom sobie, ile czasu spędzasz na prowizorycznym stanowisku, oszukując się, że nie ma to żadnej różnicy.

Zaczynaj i kończ pracę

Czytasz i się pewnie śmiejesz, jak można tego nie robić? Przecież śpię, wychodzę z domu i wiadomo, że nie jestem ciągle w pracy… taa…

Ale jednak większość z nas nadal uwielbia i praktykuje multitasking. A zaczynając pracę z domu, można się wręcz w tym rozkochać. W ciągu 8h często robisz pracę zawodową, a do tego jeszcze masz posprzątany dom, wstawione pranie i ugotowany obiad – toż to życie idealne.

Też tak mi się wydawało. Niestety nie sprawdza się to na dłuższą metę. Zbyt intensywnie spędzony „czas pracy”, raczej prowadził do większego zmęczenia. A w dniach, w których robiłam tylko pracę zawodową, czułam, że zmarnowałam czas.

Znajdź własną metodę i wyznaczaj sobie bloki czasowe. Możesz wykorzystywać obowiązki domowe jako dobry pretekst to zrobienia sobie przerwy między zadaniami, zmiany otoczenia. Ale zbyt duży natłok różnych zadań w ciągu dnia, nie będzie sprzyjał efektywności.

Zrób plan dnia

Zrób plan, bo plan to już połowa sukcesu. Natomiast realny, wykonalny plan to jest to, czego potrzebujesz. Nie chodzi, żeby trzymać się go sztywno ze stoperem. Zarys działań na dany dzień pomoże Ci zapanować nad pokusą robienia wszystkiego na raz. Czas w domu płynie nieco inaczej, nie ma biurowej rutyny. Warto wyrobić sobie rutynę domowo-pracową.

Talenty Gallupa

Moje supermoce.

W trakcie szkolenia WA poczułam, że wszystko, co dotychczas robię, układa się w logiczną całość, ale dopiero wynik testu Gallupa dał mi szerszy obraz. Po