W trakcie szkolenia WA poczułam, że wszystko, co dotychczas robię, układa się w logiczną całość, ale dopiero wynik testu Gallupa dał mi szerszy obraz.
Po co robić takie testy?
Nie będę tutaj niczego polecać, po prostu zawieszę tutaj pytanie: „Czemu nie próbować poznać siebie lepiej?”
Ja postanowiłam zrobić to na podstawie 5 talentów Gallupa i teraz dokładnie widzę, że wspieranie to moja droga.
Co mnie napędza?
Poznaj poniżej 5 moich talentów i zobacz, jak wspierają mnie podczas mojej codziennej pracy.
1. NAPRAWIANIE
„Widzę, co można usprawnić i działam szybko, by rozwiązać problem.”
Osoby, które wyróżnia cecha Naprawiania, dobrze radzą sobie z problemami. Przeczytałam to i pomyślałam kurczę, coś w tym jest. Dobrze działam pod presją, nie tracę zimnej krwi, nie waham się, tylko przystępuje do rozwiązywania problemu. Fuck up’y to element stały, chyba całego życia, ale szczególnie dużo było ich podczas każdego zamknięcia sprzedażowego. Ale nie one same stanowią problem, tylko reakcje na nie. Dla mnie nie ma problemów, nie do rozwiązania. Po prostu trzeba przyznać się i nie roztrząsając tematu, postarać się znaleźć rozwiązanie – na wnioski przyjdzie jeszcze czas. To podejście przyniosło mi wielu sprzymierzeńców, a teraz klienci nie muszą obawiać się, że zostają z czymś na lodzie.
Dodatkowo zauważyłam, że przez swój overthinking, zdarza mi się wyprzedaż fakty, co pozwala mi unikać wielu problemu, ale jednak nie jesteśmy robotami i problemy będą się zawsze pojawiać.
2. EMPATIA
„Rozumiem potrzeby moich klientów, zanim jeszcze je wypowiedzą.”
Osoby, które wyróżnia cecha Empatii, potrafią odbierać uczucia innych ludzi, wyobrażając sobie, że są na ich miejscu i w ich sytuacji. Tutaj moje „nadmierne przemyśliwanie tematów” ma swój raj :). Mam oczywiście też świadomość, różnych zagrożeń bycia empatycznym, ale o tym może kiedyś i w kategorii „bez filtra i lukru”.
Będąc osobą wysoko empatyczną, po prostu czuje i widzę więcej. Daje mi to możliwości spojrzenia szerzeń i szukania nie zawsze oczywistych rozwiązań. Dobrze się ze mną rozmawia, bo jestem dobrym słuchaczem. Może byłabym również dobrym psychologiem, ale na razie używam tego talentu podczas współprac, wczuwając się w pracę moich klientów. W rezultacie współpracuje z osobami z różnych światów, o odległych poglądach i wszystkie te rzeczy napędzają nas, zamiast ograniczać.
3. ODKRYWCZOŚĆ
„Zawsze znajdę nowe, lepsze rozwiązanie.”
Osoby, które wyróżnia cecha Odkrywczości, są zafascynowane pomysłami i ideami. Potrafią odnaleźć związki pomiędzy zjawiskami, które z pozoru są całkowicie różne. No tak, moja wyobraźnia…., dobrze, że mam nad nią kontrolę, bo gdyby hasała sobie bez kontroli, mogłaby nie być wszędzie zrozumiała ;). Nie czuje się może jakąś alfą i omegą innowacji, ale lubię (i widzę w tym ogromny potencjał) otwierać ludzi na nowe i świeże. Zarażam entuzjazmem i pozwalam się rozwijać wizjom. W połączeniu z empatią i „nadwzrocznością życiową”, daje to bardzo ciekawy zestaw cech, które przynoszą niesamowite efekty.
4. INDYWIDUALIZACJA
„Słucham, obserwuję i dostosowuję wsparcie tak, by było, jak najbardziej skuteczne.”
Osoby, które wyróżnia cecha Indywidualizacji, są zaintrygowane niepowtarzalnością każdej osoby. Posiadają dar zrozumienia, dlaczego ludzie, którzy różnią się od siebie, potrafią wspólnie wydajnie pracować. Lubię wiedzieć, poznawać, próbować. Kiedyś bardzo ubolewałam, że nie ma hobby, a teraz rozumiem, że w jednej rzeczy widzę ograniczenia, ale z połączenia pozornie niepasujących do siebie elementów, tworzy się Narnia. Ten puzzel w połączeniu z poprzednimi daje mi możliwości lepszego wysłuchania, zauważenia i znalezienia najlepszego rozwiązania. Nie boję się błędów, po prostu wyciągam z każdej sytuacji wnioski i idę dalej, zrobić to lepiej.
5. AKTYWATOR
„Pomagam przekuć pomysły w działanie!”
Osoby, które wyróżnia cecha Aktywatora, przyczyniają się do realizacji zadań dzięki temu, że potrafią swoje myśli obrócić w czyn. Często są niecierpliwi. Już samo słowo…. niecierpliwa, przyprawia mnie trochę o wstydzik 😉 – no tak jestem bardzo niecierpliwa i jak już coś sobie wymarzę, wymyślę, to nie mogę zrozumieć, czego nie mogę po prostu tego mieć/zrobić. Staram się nad tym pracować, żeby nie cierpieć i mocno trenuje się w planowaniu i dochodzeniu do celu. Dużo sprawniej operuje czyimiś celami i aktywne wspieranie, w połączeniu z moją energią, daje namacalne wyniki. Z natury jestem praktyczna, w relacjach nie lubię gierek, unikam faworyzowania, doceniam fakty i działam na transparentach zasadach.
Jak to wszystko wpływa na moją pracę?
Ogromnie! Cudownie! Lepszego zestawu nie mogłam sobie wymarzyć! Tak teraz na to patrzę. W perspektywie obecnych współprac i pracy na własnych zasadach, widzę, że wiedza o nich dodaje mi skrzydeł i jak tylko pozwolę im działać, prowadzą mnie, wręcz intuicyjnie.
Każdy z nas ma swój indywidualny zestaw cech i bardzo różnie z nich korzystamy. Mamy inny background rodzinny, inne doświadczenia prywatne i zawodowe i wszystko to, składa się w całość. Na większość z nich nie mamy wpływu, ale mamy ogromny wpływ na to jakie cechy/umiejętności będziemy pielęgnować, a z którymi będziemy pracować.


